Newsy Obok slidera Oparzenia

Jak udzielić pomocy osobie oparzonej przez meduzę?

Ten tekst przeczytasz w 3 min.

Oparzenia wywołane przez meduzę mogą być niezwykle dotkliwe i prowadzić do wstrząsu, który stanowi realne zagrożenie życia. Dlatego też wybierając się na wakacje w cieplejsze rejony świata, warto wiedzieć, jak zabezpieczyć się przed oparzeniem meduzy oraz jak zareagować, kiedy dojdzie do kontaktu z tymi parzydełkowcami.

Na świecie zostało zidentyfikowanych 2 tysiące gatunków meduz, z czego około 70 z nich stanowi zagrożenie dla człowieka. Za najniebezpieczniejszy uznawany jest gatunek chironex fleckeri, potocznie nazywany osą morską. Można ją spotkać na północnym wybrzeżu Australii i w sąsiednich tropikalnych wodach przybrzeżnych Oceanu Indyjskiego i Spokojnego.

Inne rodzaje meduz występują również w Europie (np. w Portugalii, Hiszpanii, Włoszech, Chorwacji), a nawet w Polsce. Na szczęście meduzy bytujące w wodach Bałtyku nie stanowią zagrożenia dla życia człowieka, a kontakt z ich parzydełkami może najwyżej wywołać podrażnienie skóry. Jednak osobniki żyjące w cieplejszych wodach naszego kontynentu (np. żeglarz portugalski) mogą doprowadzić do powstania bolesnych i dotkliwych oparzeń.

Jak wygląda oparzenie przez meduzę?

W zależności od tego, jak silny jest jad meduzy, mogą się pojawić takie objawy jak obrzęk, wymioty, wysypka, skurcze mięśni, tachykardia, duszność, uczucie pieczenia i silny ból. W przypadku ich wystąpienia należy jak najszybciej wezwać pomoc medyczną.

Oparzenia wywołane jadem meduzy zazwyczaj przypominają swoim kształtem macki. Ślady po parzydełkach początkowo mogą być niewidoczne, ale ból odczuwany jest już od momentu kontaktu parzydełek ze skórą. Dopiero z czasem może się pojawić zaczerwienienie oraz pęcherze wypełnione płynem surowiczym, których nie wolno przekłuwać (jak przy oparzeniu II stopnia).

Rana po poparzeniu meduzą może goić się trudno i być podatna na zakażenia. Dlatego w procesie gojenia konieczna jest odpowiednia higiena. Ranę należy dezynfekować oraz zakrywać jałową gazą, by zabezpieczyć ją przed infekcją. Zmiana skórna po oparzeniu może utrzymywać się nawet dwa tygodnie. Następnie skóra zwykle łuszczy się, czemu towarzyszy świąd.

Pierwsza pomoc przy oparzeniu przez meduzę

Udzielając pierwszej pomocy osobie, która doznała oparzenia przez meduzę, w pierwszej kolejności należy wyciągnąć ją z wody, ponieważ wskutek działania jadu może dojść do skurczy mięśni, co prowadzić może do utonięcia. Następnie należy zgłosić się do punktu ratownictwa wodnego lub pomocy medycznej, jeżeli znajdują się na miejscu. W innym przypadku należy przystąpić do udzielenia pomocy samodzielnie, jeżeli nie wystąpiły objawy zagrażające życiu.

Osoba, u której doszło do poparzenia meduzą, nie powinna wykonywać gwałtownych ruchów, pocierać i drapać rany, ponieważ może do doprowadzić do rozprzestrzenienia się jadu w organizmie. Jeżeli na skórze widoczne są parzydełka, powinno się je usunąć przy pomocy pęsety lub palcami (wcześniej zabezpieczając dłoń grubym materiałem). Nie zaleca się usuwania parzydełek poprzez pocieranie rany piaskiem, ponieważ może to doprowadzić do zakażenia. Wbrew krążącym mitom oparzeń wywołanych jadem meduzy nie wolno polewać amoniakiem, alkoholem, słodką ani słoną wodą oraz ludzkim moczem. Ranę można przemyć przy pomocy octu, który powinien złagodzić oparzenie (przemywania przy użyciu octem nie poleca się w przypadku oparzenia wywołanego przez żeglarza portugalskiego). Niedługo po powstaniu urazu można wsadzić oparzoną część ciała do ciepłej wody (o temperaturze około 45 stopni Celsjusza) na mniej więcej pół godziny. Pomaga to ograniczyć działanie jadu. W późniejszych fazach gojenia, miejsce oparzenia można delikatnie schłodzić, np. za pomocą opatrunku hydrożelowego, który również chroni ranę i działa przeciwbólowo (nie jest jednak wskazane przykładanie kostek lodu do rany). Ból towarzyszący oparzeniu można złagodzić lekami przeciwbólowymi, z kolei pieczenie – lekami antyhistaminowymi. Na obrzęk zaleca się zastosowanie kremu z hydrokortyzonem.

Osoba oparzona nie powinna pozostawać bez opieki. Jeżeli pojawiają się u niej niepokojące objawy w postaci drgawek, wymiotów lub duszności, należy jak najszybciej wezwać pogotowie.

Jak zapobiegać oparzeniom przez meduzę?

Pierwszą i podstawową zasadą, która zapobiega spotkaniu z meduzą, jest niewchodzenie do wody w regionach, gdzie występują te parzydełkowce. Warto skorzystać również z wiedzy ludności lokalnej, która  doskonale  orientuje się, w którym okresie roku w wodach jest najwięcej meduz, dlatego też unika wtedy wchodzenia do wody. Inną metodą profilaktyki jest noszenie podczas kąpieli odzieży ochronnej w formie pianek (zwykły strój kąpielowy nie chroni przed parzydełkami). Na plażach można też zobaczyć specjalne flagi, które ostrzegają o obecności meduz w wodzie.

Należy też pamiętać, że choć sama meduza nie jest duża, to jej parzydełka mogą mieć nawet kilka metrów długości. Z tego też względu, jeżeli zauważymy meduzę w czasie kąpieli, najlepiej jest się do niej nie zbliżać, aby uniknąć kontaktu z parzydełkami. Niestety parzydełka mogą wywołać oparzenia, nawet gdy są oddzielone od ciała meduzy, dlatego dobrze przed wejściem do wody sprawdzić, czy w miejscowości, gdzie odpoczywamy, nie został wprowadzony alert dotyczący obecności meduz w wodzie.

Meduzy często zostają wyrzucone przez fale na piasek, gdzie również mogą stanowić dla nas zagrożenie. Mimo że zwierzęta te nie mogą żyć bez wody, to ich parzydełka nadal zdolne są do wywołania oparzenia, jeżeli na nie staniemy, lub weźmiemy do ręki.

Źródło: heydoc.pl, mp.pl

Przeczytaj także: Jak zaopatrzyć rany głowy?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.